Domaradz, wieś ongiś cysterska?

Domaradzki kościół - widok od północnego wschodu. Po lewej dzwonnica z 1936 roku


Domaradz, wieś nad Stobnicą. Znana głównie z tego, że lubi się przykorkować w wakacyjne weekendy, gdy tłumy toczą się w Bieszczady i Beskid Niski lub z powrotem, bo jest to najbardziej oczywista droga w tę część Karpat z północnej, wschodniej lub centralnej Polski. Chociaż sam pięknie położony na Pogórzu Dynowskim, podobnie jak całe Pogórze, z uwagi na bliskość pozornie bardziej atrakcyjnych gór, pozostaje w cieniu, jak Kopciuszek stłamszony przez przyrodnie siostry. (Szerzej o Domaradzu pisaliśmy tutaj). Oprócz uroków krajobrazu oferuje Domaradz także możliwość podróży w czasie do czasów późnego średniowiecza, bo właśnie wtedy powstał drewniany kościół parafialny, do dziś znaczący historyczne serce wsi lokowanej w drugiej połowie XIV wieku. Co więcej, obiekt przeszedł niedawno gruntowną restaurację, która może rzucać nowe światło na dzieje samego kościoła, ale także ziem dawnego pogranicza Polski i Rusi. Oficjalne wyniki badań w domaradzkim kościele nie zostały jeszcze opublikowane, z przecieków ustnych można jednak wyciągnąć pewne wstępne wnioski.
Odrestaurowana szafa z 1681 roku w zakrystii kościoła

Obecny drewniany kościół zapewne nie był pierwszą budowlą tego typu w Domaradzu. Domaradz lokowany był na prawie magdeburskim najprawdopodobniej w 1359 i już z tego roku pochodzi informacja o istnieniu we wsi kościoła, chociaż informacja ta była do tej pory poddawana w wątpliwość. Z drugiej strony faktem historycznym jest lokowanie w 1425 roku Nowego Domaradza, obecnie części wsi Golcowa. Mieszkańcy nowej osady mieli należeć do parafii Domaradz, można więc założyć, że już wtedy istniał w Domaradzu kościół, skoro istniały struktury parafii. Kościół ten jednak najprawdopodobniej nie jest tym, który możemy dziś podziwiać w Domaradzu. Obecna budowla uważana do tej pory była za drugą budowlę, powstałą prawdopodobnie około 1485 roku. Później, na przestrzeni dziejów kościół ulegał wielokrotnym modyfikacjom i rozbudowom, a dotyczyło to w szczególności nawy. Najpoważniejsza ingerencja w bryłę kościoła miała miejsce w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku, kiedy proboszczem w Domaradzu był ksiądz Jan Bieleń. Za jego czasów rozbudowano nawę w kierunku zachodnim, zapewne wychodząc naprzeciw potrzebom rosnącej populacji wsi, której mieszkańcy nie mieścili się w średniowiecznym kościele. Sporą modyfikacją była przy tej okazji likwidacja „sobót”, czyli podcieni okalających budowlę. W zamian kościół otrzymał kruchty, popularnie nazywane przedsionkami. Mimo wielu modyfikacji, nie ulega wątpliwości, iż prezbiterium kościoła pozostaje w zasadzie w niezmienionej formie od czasu budowy kościoła. W bryle przejawia się to w szczególności pochyłymi ścianami. Od niedawna średniowieczny charakter prezbiterium został przywrócony także we wnętrzu, poprzez odsłonięcie oryginalnych, średniowiecznych malowideł na jego ścianach, co jest nie lada odkryciem jeśli chodzi o drewniane kościoły historycznej Małopolski. Prace renowacyjne podczas których odkryto malowidła rzucają też nowe światło na przedstawioną powyżej po krótce historię budowli. Do tej pory powszechnie uważano, że domaradzki kościół powstał około 1485 roku. W czasie prac renowacyjnych w kościele odkryto belkę datowaną na wiek XIII. Według księdza Wiesława Przepadły, proboszcza parafii w Domaradzu, nie wskazuje to wprawdzie bezpośrednio na tak wczesne powstanie samej budowli, może jednak sugerować powiązanie tego terenu z działalnością Cystersów, którzy zajmowali się zagospodarowaniem pobliskich południowych rubieży Ziemi Sandomierskiej. Należy pamiętać, że granica pomiędzy ówczesną Ziemią Sanocką i Ziemią Sandomierską przebiegała wzdłuż potoku Kobyla i dalej na zachód mniej więcej grzbietem masywu Kopców (Strzałówki). Kwestia przebiegu granicy Ziem Sanockiej i Sandomierskiej w okolicach Domaradza i Krakowskiej na zachód od Odrzykonia była zresztą przedmiotem intensywnych badań historycznych. Kwestia przebiegu granicy w okolicach Domaradza jest dodatkowo skomplikowana przez fakt, iż na przełomie XIV i XV wieku istniał także Domaradz Niżny, położony w Ziemi Sandomierskiej, obecnie Kobyla, przysiółek Lutczy. W pierwszej połowie XV wieku istniały więc w sumie trzy osady o nazwie Domaradz; Domaradz, który możemy nazwać właściwym, a więc pierwsza osada o tej nazwie, która z pewnymi modyfikacjami funkcjonuje po dziś dzień, Domaradz Nowy, a więc dolna cześć obecnej wsi Golcowa wraz z zabytkowym kościołem golcowskim, oraz rzeczony Domaradz Niżny znajdujący się już w Ziemi Sandomierskiej (w dokumentach historycznych określany jako Domaradz in Sandomiriensi), obecnie przysiółek Kobyla, który wszedł później w skład wsi Lutcza.  Można zatem założyć, że mimo iż Kazimierz Wielki dopiero po roku 1340 przyłączył Ruś Czerwoną do Polski, a więc także Ziemię Sanocką, to biorąc pod uwagę płynność i nieprecyzyjność ówczesnych rozgraniczeń, nie można wykluczyć działalności Cystersów na terenie obecnego Domaradza, odległego zaledwie kilkanaście kilometrów od obecnego powiatu strzyżowskiego, gdzie gospodarka cysterska kwitła w najlepsze w XIII wieku. Nie jest więc także wykluczone, że już w XIII wieku istniał na terenie Domaradz kościół. Taki scenariusz wskazywał by także na istnienie osadnictwa przed oficjalną lokacją przez Kazimierza Wielkiego w drugiej połowie XIV wieku, co przeczyłoby koncepcji jakoby Domaradz, a także prawdopodobnie pozostałe osady tej części doliny Stobnicy, lokowane były na surowym korzeniu. Wszystko to, do czasu przeprowadzenia dalszej kwerendy historycznej oraz badań kościoła, pozostaje jedynie teorią, niemniej jednak scenariusz ten nie jest wykluczony, a jego potwierdzenie byłoby niemałą rewolucją jeśli chodzi o obecnie przyjętą historię dawnej Ziemi Sanockiej i jej pogranicza. Pozostaje jedynie czekać na dalszy rozwój wypadków.
Prezbiterium - odsłonięte malowidła


Północna ściana prezbiterium

Ołtarz główny

Widok z nawy na prezbiterium i ołtarz boczny


Komentarze

  1. Miło się czyta o rodzinnej wsi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło zobaczyć Twój nowy post. Ta szafa w zakrystii mnie rozwaliła, super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reaktywacja :). Szafa faktycznie zacna. Przez tyle lat nie podejrzewano nawet co skryte jest pod warstwą farby.

      Usuń
    2. Zobaczcie panowie na "kasę pancerną" w binarowskim kościele.

      Usuń
  3. Świetny materiał. Nie znam terenu, ale narobiłem sobie ochoty aby tamtędy powędrować.
    Kościół robi niemałe wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Teren warty eksplorowania, tym bardziej, że w okolicy więcej takich budowli (np. Blizne, Golcowa)

      Usuń
  4. No proszę! Gdyby się potwierdziło, że kościół pochodzi z XIV wieku to świątynia dołączyła by do grona najstarszych kościołów drewnianych w Polsce. Z takimi perełkami jak np. kościół św. Mikołaja w Tarnowie Pałuckim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprawdopodobniej obecny kościół zbudowano w pierwszej połowie XV wieku.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz